Projekt ,,Alzheimer jak żyć” był dla mnie jako – pielęgniarki nowym doświadczeniem i wyzwaniem.

W swoim prawie trzydziestoletnim doświadczeniu pracy w zawodzie pielęgniarki, wykonując obowiązki stacjonarnie z chorymi podjęłam wzywanie edukacji opiekunów w środowisku domowym podopiecznego, gdzie czuje się on bezpiecznie i nie wystraszy się „syndromu białego fartucha”. Podczas realizacji projektu w ciągu 3 lat zetknęłam się z chorym z rozpoznaniem choroby Alzheimera w różnych jego stadiach, oraz z chorobami współistniejącymi takimi jak: cukrzyca insulino zależna, niewydolność serca, nerek, padaczka czy choroba nowotworowa.

Uczestnicy naszego projektu i ich opiekunowie przyjęli mnie z otwartymi ramionami, chętnie  słuchali moich porad, opowieści, wdrażając wiele moich wskazówek w bezpośredniej opiece. Poprzez pomiar podstawowych parametrów, życiowych wskazałam tendencje wzrostu ciśnienia tętniczego krwi czy poziomu cukru kierując do lekarza POZ, kiedy stan zdrowia tego wymagał. U jednego z opiekunów wykryłam cukrzycę.

Podsumowanie projektu - pielęgniarka

Prowadziłam edukację pro zdrowotną na różne tematy oraz poradnictwo  informacyjną – edukacyjne

 * Udzieliłam  instruktażu  użytkowania sprzętu  pielęgnacyjnego/rehabilitacyjnego.

 * Prowadziłam edukacje rodziny na temat sposobu podawania leków, jeżeli z powodu np. trudności w połykaniu zachodzi potrzeba rozdrobnienia czy rozpuszczenia leku – należy upewnić się w ulotce, że nie jest to zabronione przez producenta – w przypadku niektórych leków zmiana oryginalnej formy podania (tabletki, kapsułki) skutkować może nieprawidłowym wchłanianiem leku, jego unieczynnieniem w przewodzie pokarmowym albo toksycznym działaniem na błonę śluzową jelita. Przestrzeganie powyższych zasad pozwoli podopiecznemu uniknąć ryzyka działań niepożądanych stosowanych leków, a opiekunowi zapewni spokój i poczucie bezpieczeństwa. Uczuliłam , aby nie stosować leków nie zleconych, nie modyfikować ich dawkowania na własną rękę (chyba że chory otrzyma od lekarza ścisłe wytyczne postępowania w tym zakresie).

* Udzieliłam wskazówek na temat dobrze dobranego środku chłonnego i możliwości jego dofinansowania przez PFRON oraz odpowiednio dobranego środka do pielęgnacji skóry.

* Odpowiadałam na różne pytania rodziny, np. jak pomóc choremu w czasie ataku padaczki, zwróciłam uwagę, że  pacjent musi przyjmować leki systematycznie, w wyznaczonych godzinach. Są one w stanie ograniczyć częstotliwość napadów. Jednak przyjmowanie leków nie gwarantuje tego że chory nie będzie miał już nigdy żadnych napadów. Leczenie jest po to, by ich ilość i długość trwania ograniczyć do minimum.

* Udzielałam wskazówek na temat zaburzeń połykania; pomocy pacjentowi w jedzeniu posiłku przez stworzenie odpowiedniej atmosfery – ciszy i spokoju, nie ponaglania pacjenta.

* Prowadziłam edukację na temat przestrzegania diety w poszczególnych jednostkach chorobowych.

* Prowadziłam edukację w zakresie  samoopieki w zdrowiu, chorobie i niepełnosprawności człowieka w każdym okresie jego życia.

* Uczyłam prawidłowej opieki i pielęgnacji chorego leżącego z uwzględnieniem pielęgnacji, przeciwodleżynowej i przeciwodparzeniowej, jak odpowiednio ułożyć pacjenta leżącego  w łóżku, jakie stosować techniki rehabilitacji mające na celu zmniejszenie napięcia mięśniowego,

* Wskazałam jak zapobiegać powikłaniom wynikającym z unieruchomienia.

* Uczyłam obsługi aparatu do mierzenia ciśnienia, gleukometru oraz penu do podania insuliny. Wskazałam technikę podawania insuliny

* Uczyłam czym jest pierwsza pomoc przedmedyczna.

* Prowadziłam edukację na temat skuteczniej ochrony przed koronawirusem. Zwracałam uwagę na częste mycie rąk, unikanie dotykania oczu, nosa ust, zakrywanie podczas kaszlu lub kichania ust, nosa zgiętym łokciem lub chusteczkami. Uczulałam, aby podczas wizyt rodziny czy znajomych zachowywana była bezpieczna odległość (1-1,5 m) między osobami. Wskazałam środki o dezynfekcji rąk i otoczenia.

Informowałam o przestrzeganiu reżimu sanitarnego oraz zasad wdrażanych przez Rząd w celu zmniejszenia zachorowania  na wirusa. Uczulałam opiekunów, by zasięgali informacji na temat epidemii koronawirusa tylko z rzetelnych, sprawdzonych źródeł.

Podsumowanie projektu

Podsumowując uważam, że projekt ,,Alzheimer! Jak żyć?” spełnił swoje oczekiwania. Rodziny chętnie czerpały wiedzę zadając mi pytania podczas rozmów. Pokazuje to jak wielki jest problem z dostępem do informacji na temat opieki nad chorymi na otępienie. Wiele rodzin, które brały udział w projekcie dzwoni obecnie do minie o porady, gdy mają  jakiś problem, chętnie służę radą. Zapotrzebowanie na usługi pielęgniarskie w warunkach domowych jest bardzo wysokie zwłaszcza w dobie pandemii, gdzie ciężko jest dodzwonić się do lekarza, a szpitale zapełnione są chorymi na COVID–19, rodziny są zadane na  samych siebie w opiece nad swoimi bliskimi.  

Ewa Żurawska

Pielęgniarka