C

Zapisywanie plików cookie

Używamy plików cookies w celu poprawienia funkcjonowania tej strony.

Więcej informacji...

Siedleckie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera

Miesięczne archiwum: Kwiecień 2015

List zwrócony do nadawcy – Polskie Stowarzyszenie Alzheimerowskie

Zapraszamy do obejrzenia wywiadu z Panią Mirosławą Wojciechowską-Szepczyńską członkiem Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera. Zaproszenie do programu zostało zainicjowane przesłaniem do Pana Grzegorza Miecugowa „Listu zwróconego do nadawcy”. Polskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera rozesłało list do różnych, nieistniejących osób. Nadawcą listu była osoba prawdziwa – polityk lub dziennikarz (która nie wiedziała, że użyliśmy jej nazwiska i oficjalnego/publicznego adresu jako nadawcy). List wrócił na adres nadawcy. Nadawca powinien otworzyć kopertę i przeczytać nasz list,rzekomo wysłany przez nadawcę. Z listu się dowie, jak może czuć się osoba z zaburzeniami pamięci i jak ważne jest wspieranie działań organizacji alzheimerowskich w Polsce, które mają na celu poprawę jakości życia chorych i ich rodzin, m.in przez wprowadzenie w życie Polskiego Planu Alzheimerowskiego.

TVN24 Inny punkt widzenia

 

 

M.Wojciechowska

 

Zofia kupuje halkę

– Poznałam mężczyznę w internecie. Spotykam się z nim.

– Przecież ty umierasz, mamo!
Czy dziś są modne halki? Wiesz, pod sukienkę – pyta Zofia.

Jagoda, która kroi właśnie ogórki na mizerię, odwraca się do matki. I robi taaakie oczy.

– No co się tak dziwisz? – mówi Zofia.

– Ale mamo, dlaczego chcesz o tym rozmawiać?

– Nie rozmawiać, tylko się poradzić.

– Mamy szczerze rozmawiać? Najszczerzej?

– No jasne.

– Chyba wszystko jedno, w co ubierzesz się do trumny.

– Do jakiej trumny?!

Teraz Zofia robi taaakie oczy. Bo prawda jest taka, że ona wcale nie o trumnie myślała.

– No to o czym ty mówisz, mamo?

– Poznałam mężczyznę. W internecie. I spotkam się z nim. A pytam cię tak na wszelki wypadek. Wiesz, gdyby coś…

– Przecież ty umierasz, mamo!

– No, teraz to mnie wkurwiłaś.

– Ty klniesz?!

CZYTAJ DALEJ: Zofia kupuje halkę